Warszawski parkiet zamykając tydzień giełdowy nie stara się specjalnie zrobić dobrego wrażenia. Przed godziną 13:00 WIG20 był najmocniejszą składową rynku, ze wskazaniem -0,4 procent. Znacznie gorzej radziły sobie spółki średniej kapitalizacji, które traciły -1,3 procent. Aktywność inwestorów nie zachwyca, obrót rzędu 0,35 miliarda w połowie sesji zaliczany jest do mizernych. Po części jest to spowodowane kalendarium publikacji makroekonomicznych, które zakłada istotne dane dopiero od godziny 14:30 czasu polskiego.

Posty powiązane:
  Nowe gminne zlecenie
  Sesja pod dyktando sprzedających
  Agencje ratingowe pod lupą KE
  Jeśli odwołasz się - podatek zapłacisz później
  Na GPW brakuje popytu
  Media ociekają krwią
  Tygrys mógł zjeść całą rodzinę!
  100 tys. od zaraz
  Zwyżki dużych, spadki mniejszych
  Słabe dane psują klimat