Na warszawskiej giełdzie wciąż bez przełomu. Akcje największych firm wykazują bardzo ścisłą korelację z indeksami zagranicznymi, a małe i średnie spółki podlegają bardzo wyraźnie lokalnym czynnikom, takim jak obawy przed spowolnieniem tempa wzrostu gospodarki, mocnym złotym, które grożą osłabieniem zysków oraz przed wypłatami z funduszy inwestycyjnych, które zmuszałyby zarządzających do sprzedaży akcji, a przy niskiej nadal płynności musi to być "zabójcze" dla rynku.

Posty powiązane:
  WIG20 lepiej od zachodnioeuropejskich indeksów
  Pękają bańki spekulacyjne
  Agora negatywnie zaskoczyła rynek
  ING spodziewa się spowolnienia przyrostu zysków
  Pycha i nieumiarkowanie zostały już ukarane
  WIG 20 wzrósł o 1,28 proc. i wyniósł 1771,98 pkt.
  Impregnowani na wzrosty
  WIG wciąż w trendzie spadkowym
  Dynamika wynagrodzeń cały czas nabiera tempa
  Zamiast rajdu, realizacja